W Piekarach Śląskich wytwarzanych jest rocznie około 25 tysięcy ton odpadów, z czego około 10 tysięcy ton stanowi frakcja RDF.
Pozostała część odpadów nie będzie transportowana z całej Polski, lecz z pobliskich lokalizacji w regionie.
Należy też podkreślić, że MPEC nie złożył formalnego wniosku o zmianę planu zagospodarowania przestrzennego, a jedynie opinię w trakcie prac nad Planem Ogólnym – będącym przedmiotem konsultacji społecznych.
W przypadku realizacji scenariusza budowy ITPOK przewiduje się likwidację trzech istniejących ciepłowni i zastąpienie ich instalacją o mocy cieplnej 25 MW. Od lat obserwujemy spadek zapotrzebowania na moc. Jeśli ten trend się utrzyma, to w momencie uruchomienia instalacji w 2030 r., pokryje ona nawet 80% zapotrzebowania. Dodatkowo,na jej terenie zostanie wybudowany kocioł gazowy, uruchamiany w okresach szczytowego zapotrzebowania – przy bardzo niskich temperaturach oraz podczas przeglądów czy przestojów instalacji.
Likwidacja wszystkich trzech ciepłowni wyeliminuje transport węgla i popiołu przez miasto, a lokalizacja ITPOK przy ul. Granicznej, obok autostrady A1, skieruje ruch ciężarowy poza centrum Piekar Śląskich, ograniczając uciążliwości dla mieszkańców.
Tereny po ciepłowniach w centrum miasta będzie można przeznaczyć na dowolny cel, jak rekreacja usługi czy mieszkalnictwo.
Planowany ITPOK w Piekarach Śląskich będzie przetwarzał kaloryczną i nienadającą się do recyklingu frakcję z odpadów komunalnych. Skład tzw. RDF jest na bieżąco kontrolowany pod kątem kaloryczności, wilgotności i eliminacji substancji niepożądanych, takich jak chlor.
Podczas spalania RDF powstaje ok. 30% pozostałości, z czego
około 97% to żużel. Trafia on bezpośrednio z paleniska do zamkniętej hali, a następnie jest wykorzystywany m.in. przy budowie dróg – w Ekospalarni w Krakowie sprzedaje się go za ok. 50 zł za tonę. Niewielką część, ok. 3%, stanowią pyły z oczyszczania spalin, które magazynuje się w szczelnych silosach i przekazuje wyspecjalizowanym firmom. Żaden z odpadów poprocesowych nie pozostanie na terenie Piekar Śląskich. Nieprawdą jest, że mieszaniny żużla i pyłów trafiają na składowiska.
Remondis, jako jeden z europejskich liderów gospodarki odpadami, posiada instalacje ITPOK w Niemczech i Holandii.
W Niemczech działa także wyspecjalizowana spółka Remex zajmująca się bezpośrednio odbiorem i przetwarzaniem odpadów poprocesowych z tego typu instalacji, świadcząca swoje usługi również dla podmiotów zewnętrznych.
Na terenie Unii Europejskiej działa obecnie ponad 500 spalarni odpadów komunalnych. Z tego względu od 2015 roku UE nie wspiera już finansowo budowy kolejnych instalacji tego typu, uznając istniejącą liczbę za wystarczającą. Wyjątek stanowią jednak instalacje przekształcające np. frakcję RDF – czyli odpady nienadające się do recyklingu i niemożliwe do składowania – takie jak planowana instalacja w Piekarach Śląskich.
Ciepło wytwarzane z takich odpadów jest uznawane jako pożądany kierunek rozwoju ciepłownictwa, kwalifikując systemy do efektywnych energetycznie a w niektórych krajach ma status ,,zielonego ciepła”.
W Polsce wciąż brakuje mocy przerobowych – potrzeby szacuje się na blisko 3 mln ton RDF rocznie – dlatego nowe inwestycje w ITPOK są konieczne, aby zapewnić bezpieczne, tańsze i zgodne z prawem zagospodarowanie odpadów nienadających się do recyklingu.
„Budowa elektrociepłowni, które wykorzystają dostępne paliwa alternatywne wytwarzane z odpadów komunalnych domknie system odpadowy i pozwoli obniżyć opłaty za śmieci. To nie spalarnie a ich brak są patologią” Dominik Bąk, VicePrezes NFOŚiGW.
Miasto Piekary Śląskie nie tylko nie poniesie kosztów budowy instalacji, ale również będzie czerpać korzyści finansowe z jej funkcjonowania. Szacuje się, że z tytułu podatku CIT oraz podatku od nieruchomości do budżetu miasta trafi około 8 mln zł rocznie.
Dodatkowo mieszkańcy zyskają efektywny, stabilny i bezpieczny system ciepłowniczy, a ceny ciepła będą niższe o około 25% w porównaniu z obecnymi stawkami. Rynek ciepła systemowego jest regulowany, a ceny ciepła zatwierdza Prezes URE.

